Anna Lewandowska nie jest w ciąży. Zdjęcie, które opublikowała to potwierdza

Anna Lewandowska co roku z mediów dowiaduje się, że jest w kolejnej ciąży. Tak przynajmniej twierdzi trenerka, która miała dość plotek na temat rzekomego syna. Na Instagramie opublikowała zdjęcie, które rozwiewa wszelkie wątpliwości.

Anna Lewandowska już wkrótce, bo 4 maja będzie świętować drugie urodziny swojej córki Klary. Kiedy dziewczynka skończyła rok, w mediach co jakiś czas pojawiały się doniesienia, że gwiazda spodziewa się kolejnego dziecka. Oczywiście, w rzeczywistości Anna Lewandowska nie była w ciąży. Od kilku dni w sieci krąży informacja, która dotyczy rzekomego syna trenerki. O tym, że jest coś na rzeczy, miały świadczyć dwie informacje. Po pierwsze komentarz na Anny Lewandowskiej pod jednym z pytań fanów o chłopca. Przypomnijmy, że jej odpowiedź to emotikonki z wystawionym językiem, więc nie jest to żadne potwierdzenie. Po drugie, podobno bliska osoba z otoczenia gwiazdy miała zdradzić jednemu z tabloidów, że Ania Lewandowska podczas swojego cyklu "Sztuki Walki" w Dzień Dobry TVN ogłosi tę radosną nowinę. 

Widać, że żona Roberta Lewandowskiego miała dość tych spekulacji i po prostu zabrała głos w sprawie. 

Anna Lewandowska pokazuje, że nie jest w ciąży 

Nie da się ukryć, że Anna Lewandowska w ostatnim czasie publikowała na swoim Instagramie sporo zdjęć z czasów, kiedy Klara była jeszcze w jej brzuszku. To jednak nadal w żaden sposób nie potwierdza informacji o kolejnej ciąży. Ponadto trenerka pod jednym ze zdjęć napisała, że publikuje te zdjęcia dlatego, że przygotowuje niespodziankę dla przyszłych mam, lub tych, które już urodziły swoje dzieci. 

W czwartkowe przedpołudnie na Insta Story pojawiło się zdjęcie, które rozwiewa wszelkie wątpliwości. 

To już moja 12 ciąża w tym roku... według tabloidów :) Pozdrawiam z treningu.

- napisała Anna Lewandowska na Instagramie. 

Anna Lewandowska nie jest w ciążyAnna Lewandowska nie jest w ciąży www.instagram.com/annalewandowskahpba/

Na próżno szukać na tym zdjęciu ciążowych krągłości. W zamian za to widzimy imponujący sześciopak, który jest efektem planów treningowych, które Lewandowska proponuje swoim fanom w aplikacji Diet&Training by Ann

To chyba ostateczny dowód na to, że na razie nie ma co mówić o ciąży Anny Lewandowskiej. Ponadto, nawet gdyby Ania spodziewała się kolejnego dziecka, to z pewnością tą nowiną podzieliłaby się ze swoimi fanami w odpowiednim czasie, lub w jakiś spektakularny sposób, tak jak zrobił to Robert Lewandowski po strzeleniu bramki w Lidze Mistrzów w 2016 roku. 

Więcej o: