Anna Lewandowska cudem uniknęła uderzenia piłką. Dobrze, że Robert spudłował [WIDEO]

Anna Lewandowska niedzielne popołudnie spędzała z rodziną w Monachium. Trenerka na Instagramie przyznała, że w nowym roku postanowiła więcej odpoczywać i to jej się rzeczywiście udaje. Robert, Ania i Klara grali w piłkę, ale mało brakowało, a Lewandowska dostała by w głowę. Z tego wydarzenia jest na Instagramie wideo.

W miniony weekend Robert Lewandowski zapisał się na kartach Bayernu Monachium. Piłkarz w meczu kolejki Bayern Monachium - Borussia Dortmund strzelił dwie z pięciu bramek. Tym samym Lewandowski przekroczył liczbę dwustu goli w Bundeslidze. Obecnie na jego koncie jest już 201 bramek. Taki wynik jest naprawdę imponujący również dla jego żony, Anny Lewandowskiej, która nie kryła dumy ze swojego męża na Instagramie

Mecz był w sobotę, dlatego niedzielę rodzina Lewandowskich poświęciła na odpoczynek. Nie da się ukryć, że rezydencja Anny Lewandowskiej i Roberta jest naprawdę imponująca, bo jest tam miejsce na domek dla Klary i mini boisko do gry w piłkę. Po relacjach pary widać, że Lewandowskiemu było wciąż mało, więc wspólnie ze swoimi dziewczynami grał w piłkę. 

Anna Lewandowska cudem uniknęła uderzenia piłką 

Robert Lewandowski raczej nigdy nie pudłuje, ale w tym wypadku całe szczęście, że nie trafił. Anna Lewandowska na swoim Instagramie nagrywała krótką relację, w której mówiła: - No dobra czas grać w piłę - gdy nagle tuż nad jej głową przeleciała z dość dużą prędkością piłka. W kolejnej relacji dodała, że mała miały zawał, co wcale nas to nie dziwi, bo w końcu jej mąż jest jednym z najlepszych napastników na świecie i potrafi strzelać. Niemniej jednak Robert po "mini zawale" żony nadal bawił się piłką ze swoją córeczką Klarą. 

 

Nie da się ukryć, że Anna Lewandowska w ostatnim czasie jest naprawdę zapracowana. W dodatku jej nowy projekt "Sztuki walki" to z pewnością spora dawka różnych emocji. Niedawno Lewandowska nagrywała odcinek w zakładzie karnym dla kobiet w Grudziądzu. Ponadto przypomnijmy, że ma ona kilka biznesów, nad którymi musi czuwać. Takie obrazki tylko potwierdzają, że rodzina jest dla niej niezwykle ważna i kiedy tylko może rzuca pracę na rzecz odpoczynku. Tak czy inaczej, widać, że ten odpoczynek mimo wszystko jest aktywny, ale akurat to nas wcale nie dziwi, w końcu i Anna Lewandowska i jej mąż są sportowcami więc nawet kiedy odpoczywają z córką, to nie siedzą, tylko np. grają w piłkę. 

Więcej o: