Chrissy Teigen nie zamierza chudnąć po drugiej ciąży. "Za bardzo kocham jedzenie"

Chrissy Teigen dziesięć miesięcy temu została mamą po raz drugi. Gwiazda zdecydowała się na odważne wyznanie na Twitterze. Kilka dni temu napisała, że nie zamierza gonić za idealną sylwetką, bo teraz taką ma, mimo że waży 10 kg więcej!

Chrissy Teigen swoją karierę zaczynała jako modelka, głównie strojów kąpielowych. Możecie się domyślać, że w związku z pracą, którą wykonywała, jej sylwetka musiała być nienaganna, zadbana i szczupła. I taka też była. Niedawno Teigen na swoim Instagramie opublikowała również wspomnienie z Fashion Weeku z 2008 roku, na którym widać jej naprawdę smukłe ciało. 

Od tego momentu minęło już kilka dobrych lat, a życie Chrissy Teigen diametralnie się zmieniło. Modelka została przede wszystkim mamą, a także od 2013 roku jest żoną Johna Legenda. Para wychowuje córkę Lunę i syna Miles'a, który przyszedł na świat 10 miesięcy temu. Okazuje się, że Chrissy Teigen wcale nie miała łatwo tuż po porodzie, bo wpadła w depresję. 

Chrissy Teigen przytyła 10 kg, ale nie zamierza chudnąć 

Kilka dni temu na Twitterze pojawił się mocny wpis Chrissy Teigen. - Jak możesz jeść w ten sposób?” - W zasadzie jestem o 10 kilogramów cięższa niż przed ciążą z Milesem. On ma 10 miesięcy, a ja jeszcze nie schudłam, bo za bardzo kocham jedzenie. Po prostu pogodziłam się z moją nową wagą, odkąd noszę taki rozmiar jak teraz - napisała. 

Te słowa niektórych mogły zszokować, ale raczej podziałały w drugą stronę. W sieci obecnie jest trend na jak najszybszy powrót do formy po ciąży, bo szczupłe fit gwiazdy i modelki już kilka dni po urodzeniu dziecka pozują z idealnie płaskim brzuchem. Chrissy Teigen mówi temu nie i poza miłością do jedzenia przyznaje się do depresji poporodowej, którą miała po urodzeniu córeczki Luny. Gwiazda zdradziła również, że wtedy była naprawdę chuda, bo zamiast jeść piła. Dopiero kiedy poszła do lekarza i ten zapisał jej antydepresanty, wszystko wróciło do normy. 

Dlaczego Chrissy nie chce wracać do formy? Modelka twierdzi, że teraz jest naprawdę szczęśliwa i nie jest już ślepa. 

Chodzi o to, by być szczęśliwym z samym sobą. Nie jestem już ślepa: widzę moje ciało, widzę różnicę w kształcie, widzę, że przybrałam na wadze. Ale widzę też tymi samymi oczami, że mam pięknego chłopca i tę małą dziewczynkę, która jest niesamowita, a ja jestem bardzo szczęśliwa.

- powiedziała w rozmowie z People. 

 

Patrząc na to zdjęcie, nie widzimy nadprogramowych kilogramów u żony Johna Legenda, ale najważniejsze, że teraz akceptuję siebie. Dodajmy, że teraz Chrissy zajmuje się gotowaniem i wydaje książki kucharskie. 

ZOBACZ TEŻ: Sylwia Bomba pokazała brzuch tuż po porodzie. "To było dla mnie trudne"

ZOBACZ TEŻ: Blogerkę oskarżono o Photoshopa. W odpowiedzi pokazała, co ciąża zrobiła z jej brzuchem

Więcej o: