Jennifer Lopez zagra w filmie o striptizerkach. Jej forma? Lepszej nie miała

Jennifer Lopez w zeszłym roku w dniu swoich 49 urodzin pokazała idealnie wyrzeźbione ciało. W tym roku JLo kończy 50 lat i jest jeszcze lepiej. Jej najnowsze zdjęcie rozpaliło instagram, a fani nie mogą oderwać od niego wzroku.

Jennifer Lopez zachwyca fanów na całym świecie od lat. Jedni uwielbiają jej muzykę. Inni kochają jej latynoamerykańską urodę. Wszyscy patrzą na jej boskie ciało i nie mogą uwierzyć, że Jennifer Lopez w tym roku skończy 50 lat! Nie da się ukryć, że piosenkarka jest najbardziej umięśnioną prawie 50-letnią gwiazdą w na świecie.

Kilka dni temu w social mediach Lopez pojawiło się zdjęcie, w bardzo skąpym różowym bikini. Okazuje się, że w ten sposób JLo zapowiada kolejny film, w którym będzie grać. "Hustlers" to produkcja, która opowiadać będzie o byłych striptizerkach, więc zapowiada się naprawdę ciekawe. Film ma wejść do kin w 2020 roku. Nie da się ukryć, że patrząc na to zdjęcie i tak film jest na drugim planie, a ciało Jennifer Lopez na pierwszym. Gwiazda od dłuższego czasu chwali się efektami ćwiczeń, ale tak dobrze jeszcze nie było. 

 

Jennifer Lopez przygotowuje się do nowego filmu 

Jennifer Lopez uwielbia ćwiczyć na siłowni. To właśnie na niej wylewa siódme poty, żeby później móc pochwalić się tak boskim ciałem i tak niesamowitymi efektami. Gwiazda nie oszczędza również swojego partnera, z którym wspólnie pod okiem trenera personalnego ćwiczy. JLo trenuje z hantlami, sztangami, czy kettlebells. Jednym z jej ulubionych ćwiczeń jest wiosłowanie hantlami w oparciu o ławkę. To również dzięki niemu, może pochwalić się tak imponującą muskulaturą górnych partii mięśni

Przejdźmy jednak do brzucha, bo to on gra tu pierwsze skrzypce. Widać, że obecnie gwiazda ma na nim jeszcze mniej tkanki tłuszczowej, ale to raczej zasługa diety, a nie treningu. Jednymi z lepszych ćwiczeń, które Jennifer Lopez wykonuje na mięśnie brzucha, są wszystkie z kettlebells. Dlaczego? Dlatego, że wykonując je, trzeba najpierw zaktywować brzuch, a później wykonać np. przysiady, wypady, swing, czy spacer farmera. 

W filmie Jennifer Lopez wciela się w striptizerkę Ramonę. Jej nowe, boskie ciało może być również efektem treningów na rurze, czyli pole dance. Podczas takiego tańca maksymalnie pracują mięśnie brzucha i rąk, a przy tym wszystkim rzeźbi się całe ciało i spala tkanka tłuszczowa. 

W kwestii diety prawdopodobnie u Jennifer Lopez nic nowego. Gwiazda od lat stawia na nieprzetworzoną żywność, koktajle białkowe i pełnowartościowe posiłki. Czasem, kiedy chce, stosuje detoks. Tak było jakiś czas temu, kiedy Jennifer Lopez podjęła wyzwanie 10 dni bez cukru. Efekt był powalający, ale teraz jest jeszcze lepiej. 

Jeżeli zdjęcia do filmu dopiero ruszyły, to możemy być pewni, że Jennifer Lopez jeszcze nie raz nas zaskoczy. 

Więcej o: