Jennifer Lopez to prawdziwa fit gwiazda. Nawet w seksownych stylizacjach odsłania sześciopak

Jennifer Lopez nawet jak nie chce podgrzać temperatury na Instagramie to i tak to robi. Piosenkarka z pewnością jest jedną z najbardziej gorących fit gwiazd na świecie.

Na Instagramie jest mnóstwo trenerek, które wyglądają naprawdę dobrze. Chętnie odsłaniają swoje ciało, pozując w skąpych bikini. Większość z nich ma jednak około 20-30 lat. To odróżnia Jennifer Lopez od fit influencerek. Piosenkarka w tym roku skończy 50 lat, a wygląd jak prawdziwa bogini. Nie jest trenerką, a na brzuchu ma lepszy sześciopak niż połowa fit gwiazd z Instagrama. 

Tym razem Jennifer Lopez pochwaliła się nową kolaboracją z marką Quay Australia, jednak to nie okulary przyciągają największą uwagę, a jej sylwetka. Choć stylizacja JLo wydaje się być dość zabudowana, to mimo wszystko płaski brzuch rzuca nam się w oczy. 

 

Jennifer Lopez od wielu lat pracuje na taką sylwetkę. Jak to robi? 

Trening i dieta Jennifer Lopez 

Piosenkarka się nie oszczędza. Regularnie trenuje na siłowni, wykonując trening siłowy. Oczywiście nie brakuje u niej również innych form aktywności takich jak joga, taniec, czy bieganie. To jednak dzięki treningowi siłowemu Jennifer Lopez może pochwalić się tak zgrabnym i jędrnym ciałem. Oczywiście, wiele osób może zarzucić jej operacje plastyczne, czy zabiegi medycyny estetycznej, jednak pewnych rzeczy po prostu nie da się "kupić", a trzeba je samemu wypracować. 

Lopez w swojej diecie nie spożywa produktów przetworzonych. Nie ma mowy, że zje tak zwanego gotowca, którego trzeba wsadzić do mikrofalówki, czy piekarnika żeby podgrzać. W zamian za to w jej diecie jest sporo białka i warzyw. Po treningach Jennifer również uzupełnia białko koktajlem proteinowym. 

Gwiazda stara się tez raz na jakiś czas wykluczać pewne produkty ze swojej diety. I tak kilka tygodni temu Lopez wraz ze swoim narzeczonym Alexem podjęła wyzwanie "10 dni bez cukru i węglowodanów". O tyle, o ile cukier jesteśmy w stanie wykluczyć, o tyle węglowodany są naszym paliwem, więc organizm musi się mocno przyzwyczaić do tego, że w naszej diecie ich nie ma. Pamiętajmy o tym, że na co dzień JLo je pełnowartościowe posiłki, w których również znajdują się węglowodany takie jak makaron, czy różnego typu kasze. 

Więcej o: