9 rzeczy, których nikt nie powie ci o detoksie

- Dla wielu słowo detoks kojarzy się z odwykiem od narkotyków, alkoholu, wszelkiego rodzaju trucizn. Z czymś złym jednym słowem. I tak jest! - mówi Ewa Trojanowska, autorka książek o detoksie i zdradza dziewięć rzeczy, których nikt nie powie ci o detoksie.
Przygotuj umysł do detoksu Przygotuj umysł do detoksu www.pinterest.com

Musisz przygotować umysł do detoksu

W przypadku, o którym chcę Wam opowiedzieć, detoks polega na oczyszczaniu wątroby i woreczka żółciowego, a co za tym idzie całego organizmu. Nie jest zabiegiem łatwym, ani przyjemnym.  Na dodatek oczyszczania nie wykona za nas nikt inny, musimy sami przez to przejść. Lecz gdy już dokonamy owego wyczynu, z pewnością poczujemy się lepiej psychicznie i fizycznie. A duma będzie nas rozpierać. Nasze zaś zdrowie odwdzięczy się nam z nawiązką.

Dla mnie i dla wielu osób oczyszczanie wątroby, okazało się niesamowitym, odkrywczym i pozytywnym przeżyciem, co skłania mnie do podzielenia się informacjami na ten mało znany i często kontrowersyjny temat. Oczyszczanie wątroby i organizmu nie jest niczym nowym. O konieczności oczyszczania całego organizmu wiedziały wszystkie starożytne kultury oraz cywilizacje. Istnieje mnóstwo przydatnych reguł dotyczących owego zabiegu przekazywanych z pokolenia na pokolenie, przez przodków, albo przez tradycyjnych uzdrowicieli.

W zależności od metody i czasu, którym dysponujemy może to być detoks sześciodniowy lub dwudniowy. I żeby było jasne, to nie niejedzenie jest problemem (wiem, brzmi to co najmniej fantastycznie), lecz zgoła inne rzeczy. A rzeczy te siedzą w naszej głowie, jelitach, wątrobie, woreczku żółciowym i w jelicie grubym na koniec. Chodzi o to, żeby się ich pozbyć, uwolnić, oczyścić i posprzątać najdokładniej i najskuteczniej, jak się da, ponieważ od tego zależy nasze zdrowie i fizyczne, i psychiczne, nasze sukcesy, potencjał, witalność, siła, komfort, kreatywność i radość życia.

Głodówka, medytacje, ćwiczenia, odpowiednie zioła, picie oliwy, lewatywy są wszystkimi składnikami detoksu. Żadnego z nich nie da się pominąć, jeśli chcemy odnieść sukces.

Wielki tydzień poprzedzający detoks przygotowuje organizm i umysł do głodówki. Ograniczamy naszą dietę do warzyw na parze, ryżu, kaszy, wody z cytryną, ziołowych herbat, soków warzywnych i owocowych najlepiej wyciskanych. Należy również odstawić kawę, alkohol, słodkości i właściwie wszystkie używki. Nie jest to proste, przynajmniej za pierwszym razem.

Nie róbcie uników, nie oszukujcie, bo w czasie detoksu dostaniecie za swoje, przeczołga Was w dwójnasób. Im trudniej wcześniej, tym łatwiej później. Nie ma taryfy ulgowej typu "ale to już ostatni batonik, no przecież jeden kotlecik mi nie zaszkodzi. I ta czwarta kawa i któraś tam lampka wina wytrawnego.... Ups....!" I owszem, zaszkodzi! Dlatego małe słodkie oszustwa odłóżmy na kiedyś tam. Kiedy już nie będzie chciało się nam do tego wracać. Po wyczynie detoksowym, wierzcie mi, mocno zastanowicie się nad kolejną łyżeczką cukru, kolejną puszką słodkiego napoju i mocno wysmażoną kiełbaską "nie warto" stwierdzicie. I to będzie wasze pierwsze wielkie zwycięstwo.

Wszystko da się przeżyć. W końcu robimy to dla siebie, swojego zdrowia, ciała, które kochamy i komfortu, w którym będziemy żyć wolni od chorób.

Radzi Ewa Trojanowska - autorka książek "Detoks ciała i umysłu" oraz "Po detoksie, czyli siła zdrowych nawyków".

Zobacz: Aloes na odchudzanie. Czy picie aloesu oczyszcza organizm?

Detoks pomoże zmniejszyć apetyt Detoks pomoże zmniejszyć apetyt www.pinterest.com

Detoks pomoże opanować ci apetyt

Detoks we współpracy z Tobą odkwasi, zmobilizuje, przywróci znakomitą formę twojemu ciału i wątrobie. Oczyści, co istotne, również Twoją psychikę. Ponieważ nasz umysł, czy chcemy tego, czy nie, ściśle jest powiązany z układem trawienno-wydalniczym, dostarczającym naszemu mózgowi niezbędnych do funkcjonowania chemicznych składników.

I tak za jednym zamachem pozbędziesz się trapiących Cię alergii, refluksu, kamieni, chemicznych odpadów ze śmieciowego jedzenia i napojów gazowanych, którymi faszerujesz się dzień po dniu. Zmęczenia, skaczącej wagi, napadów złości, złego humoru, napadów niekontrolowanego obżarstwa. Jako bonus dostaniesz piękną, zdrową skórę, błyszczące włosy, mocne paznokcie, świeży oddech, poczucie własnej wartości i znakomity humor od rana.

Zobacz: Dba o cerę gwiazd. Twierdzi, że zdrowie zaczyna się w jelitach

Jednorazowy detoks może zaszkodzić Jednorazowy detoks może zaszkodzić .

Jednorazowy detoks nic nie da, a może zaszkodzić

Jeśli już podejmiesz tę heroiczną decyzję, musisz wiedzieć, że jeden raz to za mało. Nie kontynuując oczyszczania co jakiś czas sprawisz, że Twój organizm niczym maszyna wprowadzona w ruch i nagle zatrzymana, zacznie zgrzytać na piaskach, kamieniach i odpadach, które za pierwszym razem nie wszystkie zdołają opuścić przewody wątrobowe oraz czeluści woreczka żółciowego i jelit.

Kontynuacja, to znaczy oczyszczanie przez jeden tydzień lub dwa w roku, przez kolejne lata, na przykład metodą Gienadija Małachowa lub kilka razy w roku w odstępach co najmniej trzydziestodniowych, metodą Andreasa Moritza. Nie mów, że to nie dla ciebie. Spróbuj. Zdziwisz się na ile cię stać. Polecam.

Zobacz: Woda z cytryną, len mielony, a może ocet jabłkowy? Od czego najlepiej zacząć dzień

Pierwszy detoks przejdź pod okiem specjalisty Pierwszy detoks przejdź pod okiem specjalisty www.pinterest.com

Pierwszy detoks przejdź pod okiem specjalisty

Pierwszego detoksu nie funduj sobie sam. Skorzystaj z pomocy ludzi, którzy profesjonalnie zajmują się tym tematem i posiadają zgłębioną doświadczeniami i pracą wiedzę, a nie jakieś strzępy bardziej lub mniej prawdopodobnych gdzieś jednym uchem zasłyszanych "wiadomości".

Po pierwsze, profesjonalista przeprowadzi cię przez czyściec detoksu z jak najmniejszym uszczerbkiem dla twojego komfortu, bezpieczeństwa, samopoczucia i zdrowia. Po drugie, będziesz w grupie podobnych do ciebie gotowych na wszystko. A grupa jak wiadomo, ma zwielokrotnioną siłę, energię i moc. W grupie po prostu jest łatwiej. Można się wyżalić, wymienić doświadczeniami, obawami (co ja tutaj właściwie robię!?), a na końcu zobaczyć, że nie tylko ciebie życie czołga, i że lewatywy i "śmierci głodowej" bali się jak cholera wszyscy, nie tylko ty.

Zobacz: Jak wyrzucić cukier z diety? 10-dniowy detoks od cukru

Podczas detoksu ćwicz i wypoczywaj Podczas detoksu ćwicz i wypoczywaj .

Podczas detoksu ćwicz i relaksuj się

Joga, medytacje, ruch, kąpiele i sauna to niezbędne elementy uzupełniające oczyszczanie i pomagające w pozbyciu się trucizn z naszego wnętrza i umysłu. Im więcej ruchu i ćwiczeń w tym czasie, tym szybciej uwalniające się do krwi toksyny opuszczą nasze ciało, co nie jest bez znaczenia. Ponieważ ich nagromadzenie w czasie, gdy nie jemy sprawia, iż nasz organizm pochłaniając je zatruwa się. Stąd bóle głowy, zatok, mięśni i ogólna niemoc.

Pobyt w saunie i szorowanie pod prysznicem sprawią, że toksyny i trucizny uwalniające się przez nagrzaną skórę i otwarte pod wpływem temperatury pory, spłyną z wodą, a nasze ciało zacznie w końcu pachnieć, jak ciało niemowlęcia. Pomyślcie jak wielkim błędem jest blokowanie różnymi chemicznymi środkami ciała przeciw poceniu się. Toksyny i trucizny będące elementem odpadu trawienia zamiast opuścić nasz organizm kumulują się w nim zatruwając go skutecznie.

Ćwicząc w tym czasie jogę i medytując uspokajamy ciało i równoważymy umysł, co nie jest bez znaczenia, ponieważ nie przychodzą nam w tym czasie do głowy myśli typu "co ja do cholery tutaj robię, zamiast się bujać gdzieś z drinkiem, albo spokojnie leżeć na kanapie, narzekać i przerzucać śmieciowe obrazy, zagryzając wszystko śmieciowymi przekąskami. Albo, dlaczego nie jestem dwunastą godzinę w pracy, przecież jestem taki ważny i niezbędny". Otóż nikt nie jest niezbędny, zwłaszcza gdy zaczyna szwankować zdrowie, nasilają się kontuzje, brak snu oraz napady depresji i wściekłego humoru.

Gdy poczujesz siłę jogi i medytacji, zawsze będziesz po te narzędzia sięgał. ? Na początku jak po ostatnią deskę ratunku, z czasem, jak po dobrego kumpla, któremu można powiedzieć to i owo. Przygoda z jogą, którą spotkasz na detoksie, może odmienić twoje życie. I tak na ogół się dzieje.

Zobacz: Ziemia okrzemkowa. Naturalny sposób na zdrowy detoks

. . www.nami24.pl

Dbaj o ciało i narządy wewnętrzne

Żyjemy w czasach, w których ponad wszystko liczy się "opakowanie", dbamy o nie wręcz maniacko, że nie powiem narcystycznie. Myjemy się, upiększamy, wybielamy zęby, pielęgnujemy włosy, skórę, paznokcie. Ciało masujemy, ćwiczymy, szorujemy detergentami, smarujemy balsamami, zazwyczaj w nadmiarze. A co z higieną wewnętrzną!?

Zupełnie zapomnieliśmy, że człowiek jest całością. Nie chcemy wiedzieć, że jesteśmy zaśmieceni i zatruci do granic wytrzymałości, i że większość z nas, a także nasze dzieci, ma mocno zaburzony układ trawienny, a co za tym idzie, odpornościowy. Nikt nie mówi nam, jak oczyszczać ciało i narządy wewnętrzne od środka i że zabiegi te są nam niezbędne o wiele bardziej, niż wszystko to, co wokół siebie i co na ogół powierzchownie robimy.

Zobacz: Jaglany detoks w 7 dni [5 PRZEPISÓW]

Zioła są ważnymi składnikami podczas detoksu Zioła są ważnymi składnikami podczas detoksu Fot. Angelakatharina / Shutterstock

Rób lewatywy

Wiem, wiem, jawią się, jak jakiś koszmar ze złego snu, każdy tak ma. W końcu jest to wprowadzenie czegoś obcego do naszego wnętrza. Boimy się, brzydzimy, nawet głośno nie mówimy, ale właściwie dlaczego? Przecież każda część nas, jest ważnym elementem całości, która żeby sprawnie działać powinna być zadbana w najdrobniejszym jego elemencie.

Lewatywy w czasie oczyszczania są absolutnie konieczne. Po pierwsze, oczyszczają jelito grube i jelita ze złogów, toksyn, starych zaległości i pomagają w wydaleniu kamieni, które w czasie czyszczenia wątroby opuszczają jej przewody i przewody woreczka żółciowego. Po drugie, lewatywa sprawia, że przestaje wreszcie boleć głowa zatruta toksynami, i że czujemy się czysto, lekko i przyjemnie.

Zobacz: Detoks na zielonych koktajlach. Co się stanie, jeśli przez 10 dni będziesz pić zielone koktajle

Po detoksie uważaj na to, co jesz Po detoksie uważaj na to, co jesz .

Po detoksie jedz ostrożnie

Sześć dni oczyszczania polega na piciu ciepłej wody (czasami z cytryną), zażywaniu odpowiednich ziół, ciepłych prysznicach z szorowaniem ciała bez detergentów, lewatywach rano i wieczorem, chodzeniem do sauny w celu głębszego oczyszczania skóry, piciu oliwy z oliwek z cytryną i grejfrutem (dzięki tej miksturze miękną kamienie i nie kaleczą jelit) i wydalaniu kamieni cholesterolowych żółciowych i wapniowych różnej wielkości, kolorów i ilości trudnej do wyobrażenia. Chodzimy na długie spacery, praktykujemy jogę, medytujemy i jak możemy śmiejemy się ile się da, albo klniemy, jak kto woli, to naprawdę pomaga.

Po czyśćcu detoksowym czeka nas kolejny tydzień, tak zwany zejściowy, prowadzący do jakże miłego finału. Po pieczonym jabłku w dniu pierwszym, kiedy już można coś małego zjeść, w kolejnych dodajemy do menu: szklankę wyciskanego soku marchwiowego, warzywa na parze, następnie dołączamy ugotowanego ziemniaka i w kolejnym dniu kilka kropli oliwy z oliwek z dodatkiem cytryny. Wierzcie lub nie, ale to proste danie zrobi na Was ogromne wrażenie, będzie smakowało bosko. Jak danie w najlepszej knajpie za milion dolców. W dniach następnych można dołożyć kaszę, kromkę chleba z pełnego ziarna na zakwasie, a na końcu ugotowaną na parze rybę (w małych, rozsądnych ilościach). Wszystko jest przyprawione ziołami i smakuje jak nie wiem co...

Zobacz: Śniadania, które oczyszczają organizm

Nie wracaj do złego odżywiania po detoksie Nie wracaj do złego odżywiania po detoksie Fot. Maciej i Karolina Szaciłło

Nie wracaj do starych nawyków

Co dostaniemy w zamian? Męczące alergie najpierw złagodnieją, żeby po kilku detoksach całkowicie ustąpić. Oczyszczą się nerki, jelita i naczynia krwionośne. Pozbędziesz się złogów w stawach, które z czasem powodowałyby ból i ich zwyrodnienie. Znacznie podniesie się poziom twojej odporności, radości życia, energii, nie mówiąc o samopoczuciu. Wypięknieje Twoja skóra, oczy odzyskają blask, włosy i paznokcie będą lśniące i mocne. Być może zaczniesz regularnie ćwiczyć. Umysł stanie się zrównoważony i spokojny. Oczyszczony umysł tak samo jak oczyszczona wątroba, to jedna z najlepszych gwarancji na życie wolne od problemów ze zdrowiem, bez chorób i alergii. Wierzcie mi, warto przeżyć tę przygodę.

Zobacz: "Czysta dieta" - wyeliminuje przetworzone jedzenie i schudnij [6 PRZEPISÓW]

Więcej o: