Sylwia Szostak. Potężna dawka motywacji z Facebooka

Sylwia Szostak to trenerka personalna i modelka. Sylwia jest coraz bardziej popularna w social media: na jej koncie na Facebooku jest już ponad 66 tysięcy użytkowników. Na Instagramie obserwują ją ponad 24 tysiące fanów.
- Zadanie wykonane, ciałko skatowane! Mimo problemów z siadaniem po wczorajszym treningu nóg. Skończ z wątpieniem w siebie. W to, że jesteś w stanie trenować regularnie, czy wyzbyć się w ciągu tygodnia śmieciowego jedzenia. Wszystko zależy od Ciebie, Twoich chęci i pracy nad sobą. - Zadanie wykonane, ciałko skatowane! Mimo problemów z siadaniem po wczorajszym treningu nóg. Skończ z wątpieniem w siebie. W to, że jesteś w stanie trenować regularnie, czy wyzbyć się w ciągu tygodnia śmieciowego jedzenia. Wszystko zależy od Ciebie, Twoich chęci i pracy nad sobą. facebook.com/SylwiaNawratmodel
- Trening pleców zrobiony! Dzisiaj w zestawie : ściąganie szerokiego drążka- wyciągu górnego nachwytem do klatki, podciąganie sztangielek w klęku podpartym, podciąganie sztangi w opadzie tułowia podchwytem i na dobitkę przyciąganie ciała do gryfu suwnicy smitha + ABS na ławce skośnej z obciążeniem , oraz świece i 30 min bieżni. Wszystkie ćwiczenia na plecy w 4 seriach po 10-14 powt. Zawsze kieruję się zasadą 3 ostatnich powtórzeń, jeśli mowa o doborze ciężaru. Czyli dobieramy obciążenie tak by w danej serii 3 ostatnie były wykonane z ogromnym wysiłkiem. A jak u was? - Trening pleców zrobiony! Dzisiaj w zestawie : ściąganie szerokiego drążka- wyciągu górnego nachwytem do klatki, podciąganie sztangielek w klęku podpartym, podciąganie sztangi w opadzie tułowia podchwytem i na dobitkę przyciąganie ciała do gryfu suwnicy smitha + ABS na ławce skośnej z obciążeniem , oraz świece i 30 min bieżni. Wszystkie ćwiczenia na plecy w 4 seriach po 10-14 powt. Zawsze kieruję się zasadą 3 ostatnich powtórzeń, jeśli mowa o doborze ciężaru. Czyli dobieramy obciążenie tak by w danej serii 3 ostatnie były wykonane z ogromnym wysiłkiem. A jak u was? facebook.com/SylwiaNawratmodel
- Nigdy nie mów nigdy! Sytuacje bez wyjścia, nie istnieją!wszystko zależy od Twojej wiary, zaangażowania i sumiennej pracy. Jeśli ja mogę - Ty również! Lecę na trening barków i liczę na was!  - Nigdy nie mów nigdy! Sytuacje bez wyjścia, nie istnieją!wszystko zależy od Twojej wiary, zaangażowania i sumiennej pracy. Jeśli ja mogę - Ty również! Lecę na trening barków i liczę na was! facebook.com/SylwiaNawratmodel, fot. Kitana Photography
- Przestań przejmować się tym, co mówią ludzie. Zawsze każdy, kto choć trochę wyróżnia się z tłumu; swoim sposobem myślenia, podejściem do życia jest, narażony na krytykę. Nie daj się zniechęcić, idź własną ścieżka, bądź dumny z tego kim jesteś i spełniaj swoje marzenia! - Przestań przejmować się tym, co mówią ludzie. Zawsze każdy, kto choć trochę wyróżnia się z tłumu; swoim sposobem myślenia, podejściem do życia jest, narażony na krytykę. Nie daj się zniechęcić, idź własną ścieżka, bądź dumny z tego kim jesteś i spełniaj swoje marzenia! Facebook.com/SylwiaNawratmodel
Sylwia pochwaliła się swoją metamorfozą. Tak o niej pisze: Foto po lewej jest sprzed 2 dni (było to w listopadzie 2014 roku), po prawej z okresu Walentynek (2014). Po co to zrobiłam? Czasem warto dla samych siebie 'cyknąć' kontrolne zdjęcie, które pozwoli nam oszacować postęp. W tym czasie byłam bardzo skupiona na pracy nad mięśniem pośladkowym (nadal jestem). Większość moich treningów angażujących ten mięsień polegała na pracy z wolnym ciężarem, uzupełniając ćwiczeniami na maszynach np: wykroki z hantlami, przysiady, z zastosowaniem hantli, piłek, maszyny smitha, również do wykroków w miejscu, a także maszyny z różnymi wariacjami 'glute'. Wszystko to bez oszczędzania na ciężarach dopasowywanych indywidualnie. Nigdy nie sugerujące się tym kto na jak ciężkim obciążeniu ćwiczy, bo każdy z nas jest inny. Pamiętaj, że proces zmian może być mozolny, ale nigdy bezsensowny i najgorszą z opcji jest wycofywanie się na półmetku. Sylwia pochwaliła się swoją metamorfozą. Tak o niej pisze: Foto po lewej jest sprzed 2 dni (było to w listopadzie 2014 roku), po prawej z okresu Walentynek (2014). Po co to zrobiłam? Czasem warto dla samych siebie 'cyknąć' kontrolne zdjęcie, które pozwoli nam oszacować postęp. W tym czasie byłam bardzo skupiona na pracy nad mięśniem pośladkowym (nadal jestem). Większość moich treningów angażujących ten mięsień polegała na pracy z wolnym ciężarem, uzupełniając ćwiczeniami na maszynach np: wykroki z hantlami, przysiady, z zastosowaniem hantli, piłek, maszyny smitha, również do wykroków w miejscu, a także maszyny z różnymi wariacjami 'glute'. Wszystko to bez oszczędzania na ciężarach dopasowywanych indywidualnie. Nigdy nie sugerujące się tym kto na jak ciężkim obciążeniu ćwiczy, bo każdy z nas jest inny. Pamiętaj, że proces zmian może być mozolny, ale nigdy bezsensowny i najgorszą z opcji jest wycofywanie się na półmetku. Facebook.com/SylwiaNawratmodel
- Podczas ćwiczeń uśmiech prawie nigdy mi nie dopisuje, wręcz bywam wściekła pytając siebie 'po co Ty to robisz? '. Jednak później zawsze schemat jest ten sam: satysfakcja, wewnętrzne pobudzenie, radość i świadomość tego, że zrobiło się dla siebie coś dobrego. To jak? Ruszamy? - Podczas ćwiczeń uśmiech prawie nigdy mi nie dopisuje, wręcz bywam wściekła pytając siebie 'po co Ty to robisz? '. Jednak później zawsze schemat jest ten sam: satysfakcja, wewnętrzne pobudzenie, radość i świadomość tego, że zrobiło się dla siebie coś dobrego. To jak? Ruszamy? Facebook.com/SylwiaNawratmodel
Fot. Kitana Photography 
<br>
<br>
Jak wygląda czas wolny trenerki? - Zawsze to pytanie wywołuje na mojej twarzy uśmiech, bo w końcu sport, to moje życie i zwrot 'czas wolny' jest mi raczej obcy, ale oczywiście są też inne rzeczy, które mnie interesują: modeling i moda - 8 lat pracy w tym zawodzie wiele mnie nauczyło i zaszczepiło zainteresowanie do fotografii, przez chwilę się w to bawiłam.
<br>
<br>
Fot. Kitana Photography

Jak wygląda czas wolny trenerki? - Zawsze to pytanie wywołuje na mojej twarzy uśmiech, bo w końcu sport, to moje życie i zwrot 'czas wolny' jest mi raczej obcy, ale oczywiście są też inne rzeczy, które mnie interesują: modeling i moda - 8 lat pracy w tym zawodzie wiele mnie nauczyło i zaszczepiło zainteresowanie do fotografii, przez chwilę się w to bawiłam.

Facebook.com/SylwiaNawratmodel
- Są takie dni, kiedy grawitacja się zmienia i nasz tyłek staje się tak ciężki, ze nie sposób go gdziekolwiek podnieść, a łóżko mimo, iż bardzo chcesz je zaścielić, wcale Ci w tym nie pomaga. Wiesz jak to się nazywa? Leń. Dałam mu dziś kopniaka, bo u mnie nie na czego szukać - zdradza swoją receptę Sylwia. - Są takie dni, kiedy grawitacja się zmienia i nasz tyłek staje się tak ciężki, ze nie sposób go gdziekolwiek podnieść, a łóżko mimo, iż bardzo chcesz je zaścielić, wcale Ci w tym nie pomaga. Wiesz jak to się nazywa? Leń. Dałam mu dziś kopniaka, bo u mnie nie na czego szukać - zdradza swoją receptę Sylwia. Facebook.com/SylwiaNawratmodel
- Jeśli nie masz dziś pomysłu na siebie, po prostu spakuj treningową torbę i zrób swoje! - Jeśli nie masz dziś pomysłu na siebie, po prostu spakuj treningową torbę i zrób swoje! Facebook.com/SylwiaNawratmodel
- Jeśli męczy Cię ciągłe startowanie od nowa, wyjdź z błędnego koła i nie zatrzymuj się. Powoli, ale dojdziesz do wyznaczonego celu. - Jeśli męczy Cię ciągłe startowanie od nowa, wyjdź z błędnego koła i nie zatrzymuj się. Powoli, ale dojdziesz do wyznaczonego celu. Facebook.com/SylwiaNawratmodel
- Nikt nie mówił, że to będzie łatwe. Nikt nie mówił, że to potrwa chwilę. Nikt nie mówił, że efekty będą natychmiastowe...ale kiedy wiem, że padam z nóg, zaciskam zęby i idę dalej. Inaczej nic nie osiągnę. - Nikt nie mówił, że to będzie łatwe. Nikt nie mówił, że to potrwa chwilę. Nikt nie mówił, że efekty będą natychmiastowe...ale kiedy wiem, że padam z nóg, zaciskam zęby i idę dalej. Inaczej nic nie osiągnę. Facebook.com/SylwiaNawratmodel
Facebook.com/SylwiaNawratmodel Facebook.com/SylwiaNawratmodel Facebook.com/SylwiaNawratmodel
Hobby Sylwii to także muzyka. - Uczęszczałam kiedyś przez niedługi czas na lekcje śpiewu, otarłam się przez moment o szkołę muzyczną. Czasem rysuję, teraz rzadko, z braku czasu. Poza tym uwielbiam spontaniczne wypady z mężem, do innych miast, gdzie restartujemy się z dala od wszelkich obowiązków. Hobby Sylwii to także muzyka. - Uczęszczałam kiedyś przez niedługi czas na lekcje śpiewu, otarłam się przez moment o szkołę muzyczną. Czasem rysuję, teraz rzadko, z braku czasu. Poza tym uwielbiam spontaniczne wypady z mężem, do innych miast, gdzie restartujemy się z dala od wszelkich obowiązków. Facebook.com/SylwiaNawratmodel
Fot. Kitana Photography 
<br>
<br>
- Im bardziej będziesz zadowolony z tego co robisz, żył w zgodzie ze sobą i cieszył się tym, że zmieniasz coś w swoim życiu na lepsze, tym częściej będziesz trafiać na ludzi, którzy mają z tym problem... Wiesz co? TO ICH PROBLEM! Nie oglądaj się za siebie. Rób swoje - zachęca trenerka. Fot. Kitana Photography

- Im bardziej będziesz zadowolony z tego co robisz, żył w zgodzie ze sobą i cieszył się tym, że zmieniasz coś w swoim życiu na lepsze, tym częściej będziesz trafiać na ludzi, którzy mają z tym problem... Wiesz co? TO ICH PROBLEM! Nie oglądaj się za siebie. Rób swoje - zachęca trenerka. Facebook.com/SylwiaNawratmodel
Ulubiony trening Sylwii to trening nóg! - Wykroki, w przeróżnych kombinacjach, przysiady. Nigdy nie jest lekko i podczas ćwiczeń zawsze mam już dość. Jednak nawet najmniejszy postęp, zawsze daje mi niemożliwy napęd do działania. Ulubiony trening Sylwii to trening nóg! - Wykroki, w przeróżnych kombinacjach, przysiady. Nigdy nie jest lekko i podczas ćwiczeń zawsze mam już dość. Jednak nawet najmniejszy postęp, zawsze daje mi niemożliwy napęd do działania. Facebook.com/SylwiaNawratmodel
Nie ma treningu bez diety. Jak wygląda to u Sylwii? - Bazuję na dobrze zbilansowanym żywieniu, dobranym pod moje cele oraz rodzaj, intensywność i częstotliwość aktywności, a także typ sylwetki.
<br>
<br>
Zawsze jest to 5 posiłków dziennie. Dotychczas stosowałam rotację diety, teraz bazuję na stałym bilansie kalorycznym. Na tzw. cheat meal zwykle pozwalam sobie raz w tygodniu. 
Niektóre z moich podopiecznych również otrzymują moją zgodę na te 'oszukane posiłki', które, zwłaszcza na żywieniu redukcjnym i przy posiłkach łatwostrawnych, podkręcają dodatkowo metabolizm. Dają też komfort psychiczny osobom chcącym restrykcyjnie trzymać się diety w ciągu tygodnia. Oczywiście cheat meals, aby pomagały, a nie szkodziły muszą być odpowiednio wkomponowane w dietę.
<div class='gazetaVideoPlayer'><a href='http://fitness.sport.pl/fitness/10,107729,17901939,8_najczestszych_bledow_podczas_cwiczen_na_silowni.html'>8 najczęstszych błędów podczas ćwiczeń na siłowni</a><div><iframe src='http://www.gazeta.tv/plej/19,107729,17901939,video.html?autoplay=true' width='620' height='383' frameborder='0' scrolling='no' allowfullscreen></iframe></div></div> Nie ma treningu bez diety. Jak wygląda to u Sylwii? - Bazuję na dobrze zbilansowanym żywieniu, dobranym pod moje cele oraz rodzaj, intensywność i częstotliwość aktywności, a także typ sylwetki.

Zawsze jest to 5 posiłków dziennie. Dotychczas stosowałam rotację diety, teraz bazuję na stałym bilansie kalorycznym. Na tzw. cheat meal zwykle pozwalam sobie raz w tygodniu. Niektóre z moich podopiecznych również otrzymują moją zgodę na te 'oszukane posiłki', które, zwłaszcza na żywieniu redukcjnym i przy posiłkach łatwostrawnych, podkręcają dodatkowo metabolizm. Dają też komfort psychiczny osobom chcącym restrykcyjnie trzymać się diety w ciągu tygodnia. Oczywiście cheat meals, aby pomagały, a nie szkodziły muszą być odpowiednio wkomponowane w dietę. Facebook.com/SylwiaNawratmodel
Fot. Kitana Photography 
<br>
<br>
Jak wygląda trening Sylwii? - Trenuję siłowo 5 razy w tygodniu, do tego dochodzą treningi typu kardio, czasem urozmaicam je sobie funkcjonalnymi czy tabatą. Lubię też inne dyscypliny jak np: basen. W głowie roją się też pomysły dotycząc sportów ekstremalnych.
<div class='gazetaVideoPlayer'><a href='http://fitness.sport.pl/fitness/10,107729,17840266,11_najlepszych_cwiczen_na_miesnie_brzucha.html'>11 najlepszych ćwiczeń na mięśnie brzucha</a><div><iframe src='http://www.gazeta.tv/plej/19,107729,17840266,video.html?autoplay=true' width='620' height='383' frameborder='0' scrolling='no' allowfullscreen></iframe></div></div>
 Fot. Kitana Photography

Jak wygląda trening Sylwii? - Trenuję siłowo 5 razy w tygodniu, do tego dochodzą treningi typu kardio, czasem urozmaicam je sobie funkcjonalnymi czy tabatą. Lubię też inne dyscypliny jak np: basen. W głowie roją się też pomysły dotycząc sportów ekstremalnych. Facebook.com/SylwiaNawratmodel
- Każdy z nas posiada ogromne pokłady siły. Często nie potrafimy ich dostrzec i wykorzystać. Bywa, że potrzebujemy na to czasu, by nauczyć się siebie i docenić swój własny potencjał. Nie szukaj problemów, tam gdzie ich nie ma. Nie stawiaj sobie sztucznych barykad, nie ograniczaj się, nie marnuj czasu na wyczekiwanie gwiazdki z nieba, a zacznij pracować. Skup się na tym jak wiele możesz dokonać. - Każdy z nas posiada ogromne pokłady siły. Często nie potrafimy ich dostrzec i wykorzystać. Bywa, że potrzebujemy na to czasu, by nauczyć się siebie i docenić swój własny potencjał. Nie szukaj problemów, tam gdzie ich nie ma. Nie stawiaj sobie sztucznych barykad, nie ograniczaj się, nie marnuj czasu na wyczekiwanie gwiazdki z nieba, a zacznij pracować. Skup się na tym jak wiele możesz dokonać. Facebook.com/SylwiaNawratmodel
- Bardzo często zastanawiacie się, jak poradzić sobie po dniu, w którym zrobiliśmy wieeelki cheat...albo kiedy rzuciliście się na ciasto u babci. Ja mam jedną metodę. Wczoraj miałam wieczorowa porą, swój oszukany posiłek i zjadłam na mieście. Dziś nie zamartwiam się czy nie wyglądam źle, czy nie przytyłam. Nie sięgam też po kolejne świństwo, bo 'zepsułam' pracę nad sobą. A po prostu wracam na swój tor. Idę dalej zgodnie z moimi codziennymi celami. Po to właśnie planuję takie dni i nie boję się o to, że mi się coś 'zdarzy'. Nie trzymam też w kuchni jedzenia, ktore nie należy do mojego codziennego żywienia. Cała magia polega na nauczeniu się własnych nawyków i zaprogramowaniu się na priorytety. To nie tylko dieta i treningi, to także umiejętność poznawania siebie. - Bardzo często zastanawiacie się, jak poradzić sobie po dniu, w którym zrobiliśmy wieeelki cheat...albo kiedy rzuciliście się na ciasto u babci. Ja mam jedną metodę. Wczoraj miałam wieczorowa porą, swój oszukany posiłek i zjadłam na mieście. Dziś nie zamartwiam się czy nie wyglądam źle, czy nie przytyłam. Nie sięgam też po kolejne świństwo, bo 'zepsułam' pracę nad sobą. A po prostu wracam na swój tor. Idę dalej zgodnie z moimi codziennymi celami. Po to właśnie planuję takie dni i nie boję się o to, że mi się coś 'zdarzy'. Nie trzymam też w kuchni jedzenia, ktore nie należy do mojego codziennego żywienia. Cała magia polega na nauczeniu się własnych nawyków i zaprogramowaniu się na priorytety. To nie tylko dieta i treningi, to także umiejętność poznawania siebie. Facebook.com/SylwiaNawratmodel
'Razem z Sylwią wybieramy takie produkty, które dostarczają wiele składników odżywczych: białka, tłuszcze, ale i antyoksydanty. Na co dzień jemy podobne produkty, tylko w różnych proporcjach. Sylwia spożywa cztery posiłki dziennie, ja pięć. Dieta wcale nie musi być rygorystyczna, trzeba tylko wybierać odpowiednie produkty'. 'Razem z Sylwią wybieramy takie produkty, które dostarczają wiele składników odżywczych: białka, tłuszcze, ale i antyoksydanty. Na co dzień jemy podobne produkty, tylko w różnych proporcjach. Sylwia spożywa cztery posiłki dziennie, ja pięć. Dieta wcale nie musi być rygorystyczna, trzeba tylko wybierać odpowiednie produkty'. Facebook.com/SylwiaNawratmodel
Fot. Kitana Photography
<br>
<br>
- Czuję, że trenując odbywam swój mały rytuał, będący elementem mojego życia. Lepiej się ze sobą czuję. Nie boję się wyjścia na basen, kupna nowego ubrania, czy ślubu przyjaciółki, na którym trzeba 'jakoś' wyglądać. Nie dbam o siebie okazyjnie, a cały rok. Pozwól sobie na komfort bycia we własnej skórze. Na komfort psychiczny przede wszystkim, bo ciało tylko wynagradza Ci Twoje zdrowe nawyki treningowo-żywieniowe. Zbierajcie weekendową energię, odpoczywajcie. Fot. Kitana Photography

- Czuję, że trenując odbywam swój mały rytuał, będący elementem mojego życia. Lepiej się ze sobą czuję. Nie boję się wyjścia na basen, kupna nowego ubrania, czy ślubu przyjaciółki, na którym trzeba 'jakoś' wyglądać. Nie dbam o siebie okazyjnie, a cały rok. Pozwól sobie na komfort bycia we własnej skórze. Na komfort psychiczny przede wszystkim, bo ciało tylko wynagradza Ci Twoje zdrowe nawyki treningowo-żywieniowe. Zbierajcie weekendową energię, odpoczywajcie. Facebook.com/SylwiaNawratmodel
fot. Sailcolors 
<br>
<br>
- Nawet jeśli to nie jest Twój dzień. Nawet jeśli czasem myślisz, że nie dasz rady... zaciśnij zęby. To Twoje marzenia, Twoje cele. Walczysz o siebie i dla siebie! 
fot. Sailcolors

- Nawet jeśli to nie jest Twój dzień. Nawet jeśli czasem myślisz, że nie dasz rady... zaciśnij zęby. To Twoje marzenia, Twoje cele. Walczysz o siebie i dla siebie! Facebook.com/SylwiaNawratmodel
Sylwia Szostak to trenerka personalna i modelka. Sylwia jest coraz bardziej popularna w social media: na jej koncie na Facebooku jest już ponad 66 tysięcy użytkowników. Na Instagramie obserwują ją ponad 24 tysiące fanów. Trudno Ci zacząć ćwiczyć? Masz problem z trzymaniem diety? Poszukaj motywacji u Sylwii!

  Sylwia Szostak to trenerka personalna i modelka. Sylwia jest coraz bardziej popularna w social media: na jej koncie na Facebooku jest już ponad 66 tysięcy użytkowników. Na Instagramie obserwują ją ponad 24 tysiące fanów. Trudno Ci zacząć ćwiczyć? Masz problem z trzymaniem diety? Poszukaj motywacji u Sylwii! Facebook.com/SylwiaNawratmodel
- Recepta na sukces? Dotrzymuj sobie obiecanego słowa! Ludzi nie obchodzą Twoje wymówki. Jeśli kogoś oszukujesz to tylko siebie. Wiem, że potrafisz. Wiem, że zajdziesz daleko!!! - Recepta na sukces? Dotrzymuj sobie obiecanego słowa! Ludzi nie obchodzą Twoje wymówki. Jeśli kogoś oszukujesz to tylko siebie. Wiem, że potrafisz. Wiem, że zajdziesz daleko!!! Facebook.com/SylwiaNawratmodel
Fot. Kitana Photography 
<br>
<br>
Skąd zainteresowanie treningami? - Od dziecka towarzyszył mi sport. Jako mała dziewczynka chodziłam na taniec towarzyski i biegałam w przełajach. Później trafiłam do zespołu cheerleaderek, w którym tańczyłam kilka lat, zdobywając w międzyczasie liczne nagrody. Ostatecznie zakończyłam ten sport ze złotym medalem na Mistrzostwach Polski w Sosnowcu. Uczęszczałam również do szkół, o profilach i klasach sportowych. Pierwszą styczność z siłownią miałam na początku szkoły średniej. Z czasem jednak skupiłam się na pracy i nauce, a aktywność nieco zeszła na drugi plan. Jakieś 6 lat temu zatęskniłam za regularnymi treningami i aktywnym trybem życia na takim poziomie jak dawniej. Wtedy też postanowiłam za namową koleżanki zapisać się na siłownię - mówi Sylwia. Fot. Kitana Photography

Skąd zainteresowanie treningami? - Od dziecka towarzyszył mi sport. Jako mała dziewczynka chodziłam na taniec towarzyski i biegałam w przełajach. Później trafiłam do zespołu cheerleaderek, w którym tańczyłam kilka lat, zdobywając w międzyczasie liczne nagrody. Ostatecznie zakończyłam ten sport ze złotym medalem na Mistrzostwach Polski w Sosnowcu. Uczęszczałam również do szkół, o profilach i klasach sportowych. Pierwszą styczność z siłownią miałam na początku szkoły średniej. Z czasem jednak skupiłam się na pracy i nauce, a aktywność nieco zeszła na drugi plan. Jakieś 6 lat temu zatęskniłam za regularnymi treningami i aktywnym trybem życia na takim poziomie jak dawniej. Wtedy też postanowiłam za namową koleżanki zapisać się na siłownię - mówi Sylwia. Facebook.com/SylwiaNawratmodel
- Często pytacie mnie gdzieś na privie o wagę, obwody poszczególnych partii ciała itp. Ja tego nie sprawdzam. Na wagę staję od święta. Ja po prostu patrzę w lustro. Jedni chcą chudnąć inni jak ja pracują nad zwiększeniem masy mięśniowej. Nie obchodzą mnie numerki, rozmiar metek na ubraniach. Mam się czuć dobrze w swoim ciele. Po lewej zdjęcie z teraz, po prawej sprzed ponad roku. Nie bądź więźniem samego siebie. Pracuj po prostu na lepszą wersję siebie. - Często pytacie mnie gdzieś na privie o wagę, obwody poszczególnych partii ciała itp. Ja tego nie sprawdzam. Na wagę staję od święta. Ja po prostu patrzę w lustro. Jedni chcą chudnąć inni jak ja pracują nad zwiększeniem masy mięśniowej. Nie obchodzą mnie numerki, rozmiar metek na ubraniach. Mam się czuć dobrze w swoim ciele. Po lewej zdjęcie z teraz, po prawej sprzed ponad roku. Nie bądź więźniem samego siebie. Pracuj po prostu na lepszą wersję siebie. Facebook.com/SylwiaNawratmodel
Różnicę między tym kim jesteś, a tym kim chcesz być - stanowi to co robisz. Różnicę między tym kim jesteś, a tym kim chcesz być - stanowi to co robisz. Facebook.com/SylwiaNawratmodel
Sylwia podaje swój plan treningowy na dolne partie ciała: 
- maszyna glute 4 x 15
- prostowanie nóg na maszynie 4 x 12
- uginanie nóg na maszynie leżąc 4 x 12 
- wypychanie obunóż suwnicy smitha z obciążeniem, w leżeniu na ziemi 4 x 15
+ ABS z obciążeniem na bosu 4 x 30
- aeroby 30 min bieżni. 
Satysfakcja - 200%. Nie leń się, nie marnuj dnia! Sylwia podaje swój plan treningowy na dolne partie ciała: - maszyna glute 4 x 15 - prostowanie nóg na maszynie 4 x 12 - uginanie nóg na maszynie leżąc 4 x 12 - wypychanie obunóż suwnicy smitha z obciążeniem, w leżeniu na ziemi 4 x 15 + ABS z obciążeniem na bosu 4 x 30 - aeroby 30 min bieżni. Satysfakcja - 200%. Nie leń się, nie marnuj dnia! Facebook.com/SylwiaNawratmodel
- 'Jak zacząć?' Na pewno wiesz, co chcesz zmienić, kiedy czujesz się dobrze ze sobą, kiedy podoba Ci się Twoje ciało. Zatem ustalenie celu nie jest tak trudne, jak myślisz. Jasno określony cel-to już połowa sukcesu. Kolejna rzecz, nie szukaj wolnych godzin w tygodniu. Na aktywność wyznacz sobie twardo dni, w których zarezerwujesz czas na ruch. Absolutne minimum to 3 razy w tygodniu. 
<br>
<br>
Najlepiej wybrać taką formę, która da nam przyjemność, ale nie pozwoli się też oszczędzać. Ostatnia, najważniejsza kwestia: zmiana nawyków żywieniowych, nie przejście na cud diety. Już wypisując sobie swoje dzienne menu na kartce, zobaczysz pierwsze błędy. Mżzesz zacząć od eliminowania świństw lub od razu wprowadzić dobroczynne dla Ciebie produktu, które dostarczą Ci: zdrowe tłuszcze, białko i węglowodany złożone. Pamiętaj, potrzebujesz paru tygodni, żeby wdrożyć się w system treningów i zdrowego żywienia. Potem da Ci to uzależniającą przyjemność, której miłym efektem 'ubocznym' będą Twoje zmiany od środka i na zewnątrz. - 'Jak zacząć?' Na pewno wiesz, co chcesz zmienić, kiedy czujesz się dobrze ze sobą, kiedy podoba Ci się Twoje ciało. Zatem ustalenie celu nie jest tak trudne, jak myślisz. Jasno określony cel-to już połowa sukcesu. Kolejna rzecz, nie szukaj wolnych godzin w tygodniu. Na aktywność wyznacz sobie twardo dni, w których zarezerwujesz czas na ruch. Absolutne minimum to 3 razy w tygodniu.

Najlepiej wybrać taką formę, która da nam przyjemność, ale nie pozwoli się też oszczędzać. Ostatnia, najważniejsza kwestia: zmiana nawyków żywieniowych, nie przejście na cud diety. Już wypisując sobie swoje dzienne menu na kartce, zobaczysz pierwsze błędy. Mżzesz zacząć od eliminowania świństw lub od razu wprowadzić dobroczynne dla Ciebie produktu, które dostarczą Ci: zdrowe tłuszcze, białko i węglowodany złożone. Pamiętaj, potrzebujesz paru tygodni, żeby wdrożyć się w system treningów i zdrowego żywienia. Potem da Ci to uzależniającą przyjemność, której miłym efektem 'ubocznym' będą Twoje zmiany od środka i na zewnątrz. Facebook.com/SylwiaNawratmodel
Sylwia docenia wsparcie swoich fanów. Tak pisze na Facebooku: - Chyba wasze wszystkie ciepłe słowa pomogły, bo dziś stoję na nogach gotowa do nowego dnia i nowych wyzwań. Trochę osłabiona, ale jadę dziś z barkami! Nie ma przebacz, idzie lato. Sylwia docenia wsparcie swoich fanów. Tak pisze na Facebooku: - Chyba wasze wszystkie ciepłe słowa pomogły, bo dziś stoję na nogach gotowa do nowego dnia i nowych wyzwań. Trochę osłabiona, ale jadę dziś z barkami! Nie ma przebacz, idzie lato. Facebook.com/SylwiaNawratmodel
- Każdy nowy dzień, może być Twoim krokiem na przód. Nie zmarnuj go! Rusz się! - Każdy nowy dzień, może być Twoim krokiem na przód. Nie zmarnuj go! Rusz się! Facebook.com/SylwiaNawratmodel
Niespełna 3 lata temu postanowiłam, ze będę trwała w tym co sobie obiecałam względem wyłącznie regularnej aktywności. Po czasie pojawiły się sprecyzowane cele, zmiana treningów, żywienia. W miedzyczasie wiele osób słysząc, ze chodzę na siłownię powątpiewało w sens tego co robię. Ogrom zmian zawdzięczam mężowi Akopowi Szostakowi. Sama wciąż poznaję swój organizm i uczę się go. Pamiętajcie, ze od celu wszystko się zaczyna. Potem rodzą się nowe. Najważniejsze to nie zatrzymywać się i uwierzyć, że wszystko jest możliwe, bez względu na to, co mówią ludzie. Niespełna 3 lata temu postanowiłam, ze będę trwała w tym co sobie obiecałam względem wyłącznie regularnej aktywności. Po czasie pojawiły się sprecyzowane cele, zmiana treningów, żywienia. W miedzyczasie wiele osób słysząc, ze chodzę na siłownię powątpiewało w sens tego co robię. Ogrom zmian zawdzięczam mężowi Akopowi Szostakowi. Sama wciąż poznaję swój organizm i uczę się go. Pamiętajcie, ze od celu wszystko się zaczyna. Potem rodzą się nowe. Najważniejsze to nie zatrzymywać się i uwierzyć, że wszystko jest możliwe, bez względu na to, co mówią ludzie. Facebook.com/SylwiaNawratmodel
Nikt nie przejmie się Twoimi wymówkami. Nikt nie będzie współczuł Twojemu lenistwu. To Twój tyłek - rusz go!!! Nikt nie przejmie się Twoimi wymówkami. Nikt nie będzie współczuł Twojemu lenistwu. To Twój tyłek - rusz go!!! Facebook.com/SylwiaNawratmodel
Na Facebooku Sylwii możemy znaleźć dużo słów motywujących. - Czas rozpocząć nowy, wspaniały dzień. To, że jest ostatnim w tygodniu, nie oznacza, że nie może być pierwszym. Pierwszym, który pomoże zmienić Ci do wszystkiego podejście. Przestań liczyć się w końcu z opinią ludzi, którzy nie są tam- dokąd dążysz, którzy nie rozumieją tego co robisz, którzy nie mają wiedzy, którzy dają Ci rady, nie wyprzedzając Cię niczym. To wszystko wymaga wyrzeczeń, czesto bólu i walki ze sobą. Jednak jeżeli naprawdę zależy Ci na osiagnięciu celu- ZROBISZ TO!Nie czekaj na jutro. Na Facebooku Sylwii możemy znaleźć dużo słów motywujących. - Czas rozpocząć nowy, wspaniały dzień. To, że jest ostatnim w tygodniu, nie oznacza, że nie może być pierwszym. Pierwszym, który pomoże zmienić Ci do wszystkiego podejście. Przestań liczyć się w końcu z opinią ludzi, którzy nie są tam- dokąd dążysz, którzy nie rozumieją tego co robisz, którzy nie mają wiedzy, którzy dają Ci rady, nie wyprzedzając Cię niczym. To wszystko wymaga wyrzeczeń, czesto bólu i walki ze sobą. Jednak jeżeli naprawdę zależy Ci na osiagnięciu celu- ZROBISZ TO!Nie czekaj na jutro. Facebook.com/SylwiaNawratmodel
'Przygodę ze sportem rozpoczęliśmy w młodym wieku. To było wiele lat temu, kiedy się jeszcze nie znaliśmy. Sylwia była mistrzynią Polski w tańcu. Moja przygoda zaczęła się od tego, że chciałem schudnąć. Sylwia zawsze była szczupła, a ja byłem gruby. Pewnego dnia poszedłem na siłownię i tak już zostało. Sylwię poznałem na jednym ze szkoleń trenerskich', opowiada Akop. 'Przygodę ze sportem rozpoczęliśmy w młodym wieku. To było wiele lat temu, kiedy się jeszcze nie znaliśmy. Sylwia była mistrzynią Polski w tańcu. Moja przygoda zaczęła się od tego, że chciałem schudnąć. Sylwia zawsze była szczupła, a ja byłem gruby. Pewnego dnia poszedłem na siłownię i tak już zostało. Sylwię poznałem na jednym ze szkoleń trenerskich', opowiada Akop. Facebook.com/SylwiaNawratmodel
Więcej o: