Wino z winogron - sekret pięknej sylwetki

Wino z winogron jest powszechnie lubianym trunkiem, który pije się na całym świecie. Liczne badania wskazują, że świetnie działa na układ krążenia człowieka - dlatego też spożywane jest w czasie przyjęć, a także bez okazji, na przykład do obiadu. Jednak nie wszyscy wiedzą, że wino z winogron również odchudza! W czym tkwi jego sekret?

Wino z winogron - właściwości lecznicze

Zdrowotne właściwości wina z winogron znane są od kilku tysięcy lat! Już starożytni wiedzieli, że owoce, z których wytwarzane jest wino łagodzą dolegliwości układu pokarmowego, a także leczą skaleczenia i rany. W winogronach tkwi bowiem szereg witamin oraz składników mineralnych, które doskonale wpływają na nasze ciało!

Winogrona zawierają:

- witaminę A, C oraz witaminy z grupy B

- wapń

- potas

- fosfor

- magnez

- cynk

- miedź

- żelazo

- jod

W winogronach znajdziemy również między innymi flawonoidy, które wykazują działanie przeciwnowotworowe, polifenole, które chronią narządy podczas rozwoju zespołu metabolicznego oraz ochraniają cały organizm przed stanem zapalnym, a także fitochemikalia, które odpowiadają za ochronę przed chorobami serca i cukrzycą.

Superfoods. Regeneracja na talerzu

Wino z winogron a odchudzanie

Winogrona znane są powszechnie z tego, że świetnie wpływają na układ krążenia - a zatem wiele osób zdaje sobie sprawę, że dobrze działają na serce. Dużo mniej ludzi wie jednak, że wspomagają odchudzanie - są więc idealną przekąską w czasie diety, a wszystkie wytworzone z nich produkty (czyli również wino) pomagają zadbać o ładną sylwetkę. Z czego to wynika?

Sekretem jest zawarty w winogronach resweratrol. To on wspomaga redukcję masy ciała. Odpowiada za rozpad tkanki tłuszczowej, a zatem przyspiesza odchudzanie. Przede wszystkim na spożywanie surowych winogron, bądź też wina z winogron, powinny się decydować osoby, których dieta bogata jest w mięso, a zawiera mało owoców i warzyw. Spożywanie zbyt dużej ilości mięsa prowadzi do zakwaszenia organizmu - a to nie sprzyja odchudzaniu. Wino winogronowe działa alkalizująco, przeciwdziałając zakwaszeniu.

Winogrona zawierają również błonnik, który pęczniejąc w żołądku sprawia, że dłużej jesteśmy syci. Poprawia także perystaltykę jelit. Wino pobudza produkcję soków trawiennych oraz działa żółciopędnie. Na spożywanie produktów z winogron powinni decydować się zatem wszyscy sportowcy i osoby, które pragną schudnąć - ich jedzenie ułatwia dbanie o smukłą sylwetkę.

 

Jak zrobić wino z winogron?

By samodzielnie zrobić zdrowe wino z winogron nie potrzeba wcale być wielkim ich znawcą - wiedzę zdobywa się bowiem z czasem. Na początek warto wiedzieć, że mamy do wyboru winogrona jasne i winogrona ciemne, przy czym zrobienie wina z ciemnych wymaga od nas nieco więcej wysiłku. Ciemne winogrona są jednak przez wiele osób uważane za smaczniejsze - i chętniej wybiera się je do tworzenia wina.

Wino domowej roboty jest absolutnie wyśmienite - i zawiera wszystkie lecznicze składniki, które zostały wcześniej wymienione. Dlatego też należy zakupić lub zebrać z działki (jeśli ktoś je sadzi) około 9 kilogramów winogron, opłukać je pod bieżącą, zimną wodą (aby nie pozostały na nich żadne pajączki i muszki) i przygotować gąsior.

Jedz ser żółty, orzechy i pij wino! Zdziwieni, że namawiamy?

Przepis na wino z winogron

Oprócz winogron, należy przygotować również:

- niecałe 3 litry wody

- 1 kilogram cukru (jeśli wolimy wino słodsze, można dodać więcej)

- drożdże do czerwonego wina

- pożywkę do drożdży

Winogrona należy zmiażdżyć, a następnie przełożyć do gąsiora. Potem cukier trzeba wymieszać z gorącą wodą i po jej przestygnięciu zalać winogrona. Gdy wszystko ostygnie, można dodać drożdże i pożywkę. Gąsior szczelnie zamykamy i odstawiamy na 7 dni - przez ten czas codziennie pamiętajmy o zamieszaniu gąsiorem.

Po tym czasie przelewamy wino do drugiego gąsiora i zamykamy korkiem ze szklaną rurką fermentacyjną. Tak przygotowany napój odstawiamy na 4 tygodnie w ciepłe, ciemne miejsce. Następnie zlewamy wino znad osadu i rozlewamy do butelek. Można je spożyć już po kilku miesiącach, choć eksperci uważają, że najlepiej smakuje po upływie 2 lat.

Więcej o: