Kawa żołędziowa, czyli nowa odsłona małej czarnej

Kawa żołędziowa - dawny przysmak polskich stołów powraca w wielkim stylu. Podpowiadamy, dlaczego warto zakochać się w aromacie prozdrowotnej żołędziówki.

Kawa żołędziowa - krótka historia

O karierze żołędziowej kawy w przeszłości wiemy bardzo dużo. Pisał o niej w XIX wieku Józef Gerald Wyżycki w "Zielniku ekonomiczno-technicznym", tłumacząc jej popularność na polskich stołach. Napar ten spożywano i na dworach i w wiejskich chatach. Wiemy również, że ogromnym zwolennikiem żołędziówki był sam Fryderyk Chopin! Pisano też o użyteczności żołędzi i sposobie przygotowania z nich kawy. Jej największa popularność przypada na czas II wojny światowej  - była wówczas bardziej dostępna od naturalnej.

Kawa. Zielona, ziarnista, rozpuszczalna- 21 faktów, których o niej nie wiesz

 

Bogactwo witamin z grupy B

Kawa żołędziowa jest bezkofeinowa, ma charakterystyczny korzenny smak, który przypomina nieco aromat wędzonych śliwek, zaś za sprawą garbnika - taniny, zyskuje lekko gorzki posmak. Powstaje z żołędzi, które są uprzednio gotowane, następnie palone i mielone. Oryginalny smak kawy możemy dodatkowo wzbogacić naturalnymi dodatkami: miodem kardamonem, wanilią, czy cynamonem, podnosząc tym samym jej walory odżywcze.

Żołędzie posiadają niemal wszystkie witaminy z grupy B. Wyjątkowo cenną zdaje się być B6, która chroni nas przed anemią i problemami ze skórą. Ponadto wspomaga ona prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Żołędzie zawierają też witaminy: B1, B2 i B5. Warta wyszczególnienia jest witamina B9 (kwas foliowy), który jest szczególnie polecany kobietom w ciąży. Żołędziówka to też źródło pierwiastków, takich jak: mangan, miedź, magnez, czy potas. Warto wiedzieć, że 100g żołędzi zawiera 510 kcal, w tym 54g węglowodanów, 32g tłuszczu i 8g cennego białka.

 

Żołędziówka krzepi!

Udowodniono, że kawa z żołędzi działa wzmacniająco na organizm, już w dawnych czasach podawano ją osobom po przebytych chorobach. Napój łagodzi problemy z żołądkiem i wpływa pozytywnie na wątrobę, jest nieoceniony przy zaburzeniach żołądkowo- jelitowych - skutecznie rozprawia się ze wzdęciami i biegunką.

Z racji tego, że dzięki zawartości błonnika skutecznie syci, polecana jest osobom dbającym o szczupłą sylwetkę i na diecie.

Kawa chroni przed powrotem raka

 

Kawa żołędziowa - zrób ją sama!

Choć jest dostępna w sklepach ze zdrową żywnością (100g kosztuje około 5-7 zł), można przygotować ją samodzielnie.

Musimy w tym celu zebrać około 1 kg żołędzi (najlepsze są okazy z początku października). Żołędzie powinny być twarde i zdrowe. Należy zalać je zimną wodą i odstawić na dobę. Następnego dnia wymagane jest ponowne zalanie żołędzi dwoma litrami wody i zagotowanie. Odcedzone żołędzie studzimy i suszymy na ciepłej blaszce. Następnie po tym czasie należy je obrać z łupin i prażyć w piekarniku lub rozgrzanej patelni. Tak "wypalone" żołędzie trzeba zmielić. Możemy w tym celu użyć blendera lub młynka do kawy. Gotowy proszek przechowujemy w słoiczku/puszce.

Kawę parzymy zalewając jedną łyżeczkę wrzątkiem i trzymając pod przykryciem ok. 10 minut.

Tak przygotowana kawa doskonale nadaje się dla osób na diecie bezglutenowej, można ją podawać również dzieciom. Bardzo dobrze smakuje z dodatkiem przypraw korzennych oraz mleka.

Co siedzi w Cafe Latte?

Fasola, szpinak - nie uwierzysz, że zrobisz z nich ciasta! [8 PRZEPISÓW]


Więcej o: