Miód. Dlaczego warto go jeść? [14 POWODÓW]

Miód manuka, akacjowy, gryczany. Niezależnie który wybierzesz, wzmacnia organizm i ma właściwości lecznicze. Polecany przy niestrawnościach i problemach żołądkowych. Sprawdź dlaczego warto go włączyć do swojej diety!

W sławnej klinice Mayo zauważono, że u chorych, którym podczas i po chemioterapii podaje się dwie łyżeczki miodu, rzadziej występuje neutropenia - uszkodzenie układu odpornościowego.

Pokarmem Jana Chrzciciela na pustyni "była szarańcza i miód", a Księga Mądrości Syracha określa: "Rzeczy pierwszej potrzeby dla życia człowieka to: woda, ogień, żelazo i sól, mąka pszenna, mleko i miód". Król Salomon radził: "Jedz, synu, miód, bo jest dobry i przedłuży dni twego żywota". Współczesna nauka potwierdza opinię biblijnego mędrca - jest remedium na (niemal) wszystko.

Dlaczego warto jeść miód?

1.Miód jest pożywny. W 80 proc. składa się z cukrów prostych: fruktozy i glukozy, zawiera także bogaty zestaw witamin, m.in. witaminy C i B, oraz makro- i mikroelementów (potas, sód, wapń, magnez, mangan, fosfor, żelazo, cynk, kwas pantotenowy i miedź).

2. Miód obniża ciśnienie krwi dzięki zawartości acetylocholiny, która powoduje rozszerzanie naczyń krwionośnych.

3. Miód zwiększa elastyczność mięśnia sercowego, hamuje procesy miażdżycowe oraz poprawia ukrwienie naczyń wieńcowych.

Cukier, stewia, fruktoza, miód - czym słodzić?

4. Miód chroni wątrobę i aktywuje wydzielanie żółci dzięki działającej osłonowo cholinie.

5. Jedzenie miodu zapobiega utracie białych krwinek. W sławnej klinice Mayo zauważono, że chorych, którym podczas i po chemioterapii podaje się dwie łyżeczki miodu, rzadziej dotyka neutropenia - uszkodzenie układu odpornościowego będące jednym z groźniejszych powikłań po chemioterapii.

6. Łagodzi kaszel i ułatwia oddychanie. Badania z udziałem 139 dzieci przeprowadzone w 2007 roku na Penn State College of Medicine pokazały, że miód gryczany ma lepsze wyniki w poskramianiu kaszlu niż dekstrometorfan, pochodna morfiny o ośrodkowym działaniu przeciwkaszlowym. Inne badanie pokazało, że przeziębione dzieci, które zjadły dwie łyżeczki miodu na pół godziny przed pójściem spać, kaszlały słabiej, spały spokojniej i rzadziej się budziły niż te, które nie dostały miodu.

7. Łagodzi alergie sezonowe. Miód ma działanie przeciwzapalne i łagodzące. Zawiera śladowe ilości pyłków kwiatowych, a według niektórych ekspertów ekspozycja na bardzo małe ilości alergenów działa jak odczulająca szczepionka. Brak jest twardych dowodów klinicznych na antyalergiczne działanie miodu, więc w najgorszym razie jest on bardzo słodkim placebo.

8. Pomaga w leczeniu ran i oparzeń. Metaanaliza opublikowana w "The Cochrane Library" dowodzi, że miód skutecznie leczy oparzenia i - jak piszą w podsumowaniu autorzy - "jest tańszy od wielu innych specyfików, zwłaszcza doustnych antybiotyków, które bywają często używane i mogą mieć szkodliwe skutki uboczne". Jennifer Eddy, profesor medycyny na University of Wisconsin, z powodzeniem leczy okładami z plastrów miodu owrzodzenia stóp u pacjentów z cukrzycą. Brytyjscy lekarze z Christie Hospital z Didsbury zajmujący się terapią nowotworów chcą zastosować miód do łagodzenia ewentualnych stanów zapalnych i zakażeń gronkowcem złocistym. Miód w terapii ran stosuje też wiele niemieckich szpitali.W badaniu norweskim (do którego używano norweskiego miodu leśnego oraz tzw. medmiodu - miodu poddanego procesowi rygorystycznego oczyszczania) za pomocą miodu aplikowanego miejscowo udało się zlikwidować wszystkie szczepy bakterii z trudno gojących się ran u 59 pacjentów. Po tygodniu smarowania miodem zainfekowane rany stały się sterylne.

9. Może pomóc w metabolizowaniu alkoholu. Jak wynika z badań przeprowadzonych w Langone Medical Center, przyjmowany doustnie miód może "zwiększyć zdolność organizmu do metabolizowania alkoholu, ograniczając skutki zatrucia alkoholem i przyspieszając zmniejszenie poziomu alkoholu we krwi". Czyżby oznaczało to, że staropolskie miody pitne były napojami, po których upojenie alkoholowe nie występowało?

10. Leczy łupież. Pacjenci z łojotokowym zapaleniem skóry i łupieżem całkowicie pozbyli się swoich dolegliwości już po dwóch tygodniach kuracji miodowej. Chorzy zwilżali włosy 10-proc. wodnym roztworem miodu, który pozostawiali przez trzy godziny, a następnie spłukiwali. Świąd i złuszczanie skóry zniknęły już po tygodniu, po dwóch następowało całkowite wyleczenie, a choroba nie nawracała przez pół roku.

11. Poprawia pamięć. Dr Zahiruddin Othman z Universiti Sains Malaysia obserwował trzy grupy kobiet w wieku menopauzalnym. W jednej z grup panie przyjmowały 20 g miodu dziennie, w drugiej stosowały hormonalną terapię zastępczą opartą na estrogenach i progesteronie, a grupa kontrolna nie dostawała ani hormonów, ani miodu. W testach pamięci po czterech miesiącach kuracji panie jedzące miód i panie przyjmujące hormony wypadły lepiej (zapamiętały średnio jedno słowo więcej z testu) niż ich koleżanki z grupy kontrolnej. Być może to efekt placebo lub tylko pobudzający wpływ zawartego w miodzie cukru. Pewne jest, że miód ma sporo chroniących mózg przeciwutleniaczy oraz że ułatwia przyswajanie wapnia, niezbędnego w procesie myślenia i podejmowania decyzji.

12. Pomaga w dziecięcym zapaleniu żołądka i jelit. Badania kliniczne wykazały, że wbrew wielu obiegowym opiniom miód nie wydłuża, ale znacznie skraca czas trwania biegunki bakteryjnej u małych dzieci, a roztwór miodu z elektrolitami może być z powodzeniem używany jako środek zapobiegający odwodnieniu.

Jak odzwyczaić się od cukru?

13. Zapobiega refluksowi żołądkowo-przełykowemu. Jak zapewnia na łamach "British Medical Journal" profesor Mahantayya V Math z Medical College w Kamothe w Indiach, miód - ze swoją lepkością przewyższającą blisko 126 razy lepkość wody - pokrywając ścianki przewodu pokarmowego, znakomicie zapobiega cofaniu się kwaśnej treści żołądkowej.

14. Ułatwia zasypianie - dzięki zawartości tryptofanu. Tryptofan jest niezbędny do wytworzenia melatoniny - związku odpowiedzialnego za wysłanie w nocy sygnału, że czas na sen.

UWAGA! To, że miód jest zdrowy, nie oznacza, że jest niskokaloryczny: 100 g to aż 324 kcal! Miodu nie wolno też podawać dzieciom do pierwszego roku życia - mogą się w nim znajdować bakterie Clostridium botulinum , które produkują jad kiełbasiany. Minimalne ich ilości nie zaszkodzą starszym dzieciom i dorosłym, ale u niemowląt mogą wywołać tzw. botulizm niemowlęcy.

Więcej o: