Jak opanować apetyt na słodycze? Zaciskając pięść

Silną wolę wzmacnia wzmacnianie mięśni - wynika z badań opublikowanych w amerykańskim biuletynie naukowym "Journal of Consumer Research".

Ochota na słodycze - jak ją opanować?

Badaczki Iris W. Hung z Singapuru i Aparna A. Labroo z Chicago przeprowadziły badanie na 66 studentach, którzy szli do sklepiku w kampusie kupić coś do jedzenia. Część z nich proszona była o to, by podczas wybierania produktów ściskali mocno w palcach długopis. Druga część miała trzymać długopis zupełnie luźno. Gdy studenci wychodzili z zakupami, badaczki sprawdzały, co kupili, i prosiły o wypełnienie kilku ankiet. Jedna dotyczyła wyznawanych wartości - czy cnotą jest "wyrzeczenie" i "dbanie o sylwetkę", czy raczej "przyjemność" i "odpuszczanie sobie". Pytały także o nasilenie odczuwanego głodu.

Okazało się, że w grupie ściskającej długopis dokonano aż dwa razy więcej zdrowych wyborów niż w drugiej grupie. Dlaczego?

Dietetyczne desery - sprawdź przepisy

Wszystko siedzi w naszej głowie

W psychologii uważało się, że to umysł wyzwala reakcje ciała. Ostatnie odkrycia potwierdzają jednak, że zależność zachodzi też w drugą stronę. Dlatego jednym ze sposobów walki z depresją jest uśmiechanie się na siłę wbrew nastrojowi. Terapeuci tłumaczą, że ciało wyrażające radość z czasem może wpłynąć na stan psychiczny.

W przypadku pokus dietetycznych działa to podobnie. Ludzie, którzy skutecznie walczą z pokusami, zwykle całkiem nieświadomie zaciskają zęby i pięści. Okazuje się, że jeśli wzbudzimy taką akcję w ciele, wzmocnimy tym samym siłę woli. Napinanie mięśni sprawia, że bardziej jesteśmy skłonni odsunąć nagrodę w czasie i dokonać wyborów nastawionych na cele długofalowe, jak zdrowie czy szczupła sylwetka, zamiast na natychmiastową nagrodę w postaci hamburgera czy słodyczy.

Ciasteczka do 100 kcal. 5 przepisów

"Przyjemność", "odpuszczanie sobie"...

Badaczki przy okazji odkryły, że osoby, które deklarowały się jako bardzo głodne, częściej podawały jako wartość "przyjemność" i "odpuszczanie sobie" niż "dbanie o sylwetkę".

To potwierdza starą prawdę - łatwiej wybierać zdrowe produkty, gdy jesteśmy syci. Dietetycy ostrzegają, by nie chodzić na zakupy głodnym i nie wracać z pustym żołądkiem do domu. Bo splądrujemy lodówkę szybciej, niż przypomnimy sobie o zaciskaniu pięści.

Więcej o: