Co siedzi w jogurcie owocowym?

Jeśli jogurt owocowy stanowi twoją ulubioną przekąskę, analiza dietetyka z Pure Jatomi Fitness - Basi Baranowskiej może zmienić twoje podejście do odżywiania. Jogurt pełny cukru i chemii, ze śladową ilością zbóż i owoców, to coś czego powinny osoby dbające o zdrowie i sylwetkę.

CO SIEDZI W TWOICH ULUBIONYCH PRZEKĄSKACH? BIERZEMY POD LUPĘ SKŁAD I KALORYCZNOŚĆ MARSA, HOT DOGA I BURGERA. SPRAWDŹ!

Jogurt 7 zbóż bakoma

Skład: mleko pasteryzowane, wsad z ziarnami zbóż i brzoskwiniami [zboża (pszenica, jęczmień, żyto, owies, ryż, gryka, proso), cukier, brzoskwinie, otręby pszenne, barwnik: beta-karoten; aromat], cukier, skrobia kukurydziana modyfikowana, żelatyna wieprzowa

170 g - 156 kcal

białko - 4.3 g

tłuszcz 4.3 g

węglowodany - 25.5 g

Jogurt owocowy ze sklepu to nigdy nie jest zdrowa przekąska

Jogurt z ziarnami i owocami jednoznacznie kojarzy nam się z szybką i pożywną przekąską. Jesteśmy przekonani o jakości takiego produktu, wszak powinien serwować pożywkę dla naszego organizmu. Niestety, nie do końca tak jest. Nie mamy żadnej informacji jaki procent zbóż i owoców znajduje się w produkcie. Trzeba też powiedzieć że są zboża i zboża. Tak samo jak są owoce i są owoce.

Zboża nie zawsze gwarantują wartości odżywcze

W pierwszej kolejności wyszczególnione na opakowaniu są produkty, których producent użył najwięcej. Jako pierwsze zboże wymieniona jest pszenica. Jest to najtańsze ziarno. Nie jest ona tak wartościowa jak owies czy żyto, tym bardziej że najczęściej zboże pszenicy jest poddane obróbce technologicznej - obłuskuje się je z otoczki pozyskując sam zarodek. Takie ziarno jest dużo tańsze (a producenci spożywczej żywności nie lubią "dokładać" do interesu) zawiera dużo mniej błonnika i cennych mikroelementów. Możemy więc śmiało twierdzić że jest to niepełnowartościowa pszenica, w przeciwnym razie wypisane mielibyśmy zamiast hasła: "pszenica" informację "pełne ziarno pszenicy".

Na plus na pewno jest fakt dodania pozostałych bardzo wartościowych zbóż; wspomnianego wcześniej żyta i owsa oraz gryki i prosa. Niestety podejrzewam, że odsetek tych wartościowszych jest dużo mniejszy niż mógłby być w przypadku oczekiwań konsumenta. Taki produkt wtedy zawierałby dużo więcej białka i mniej cukru. No właśnie, cukier.

Cukier podnosi kaloryczność

Cukier w obecnych czasach jest jak tytoń w latach 80. Wtedy to "pchano go" wszędzie. Występował w każdej reklamie, prasie i każdy sklep spożywczy zachęcał do zakupu. Teraz przyszedł czas na cukier. Tylko z tym tematem jest o tyle gorzej, że tytoń pojawiał się w środkach masowego przekazu, cukier zaś w masowej żywności. Masowo jest także dodawany do żywności przetworzonej co sprzyja otyłości i chorobom pokrewnym. Obalmy więc mit, że będzie to dobry jogurt podczas odchudzania. Nic bardziej mylnego. Bardzo dużo cukru z owoców konserwowych, czyli brzoskwini, a dokładniej - wsadu brzoskwiniowego. Jest to niewielka ilość konserwowego owocu o dużej zawartości cukru prostego. Do jogurt dodano jeszcze więcej cukru, co stanowi słodką, wysokoenergetyczną przekąskę.

Chemia przedłuża trwałość

Pozostałe składniki tj. skrobia kukurydziana modyfikowana, żelatyna wieprzowa mają za zadanie utrzymywać produkt w warunkach chłodniczych. Czyli, słowem: chemia jako dodatek przedłużający termin przydatności jogurtu. Ktoś może zapytać, no dobrze ale w każdym takim produkcie znajdziemy dodatki chemiczne, dzięki temu produkt może dłużej poleżeć w lodówce, zanim nabierzemy na niego ochotę. Ja odpowiem: Słusznie. Ale coś kosztem czegoś. W tym momencie świeżość i terminowość produktu kosztem jego jakości.

Zdrowy jogurt ze zbożami i owocami domowej roboty - przepis

200 g jogurtu naturalnego (najlepiej o jednakowej procentowej zawartości węglowodanów i tłuszczu)

20 g płatków owsianych (najlepiej górskich zamiast błyskawicznych)

20 g płatków żytnich (najlepiej takich o dużym zarodku pośrodku płatka)

20 g płatków z amarantusa (w sezonie jesienno-zimowym wspaniale wspomaga odporność, odśluzowuje i dogrzewa organizm [super dla zmarzluchów!] i ma sporo łatwo przyswajalnego białka)

3-4 śliwki

1 gruszka klapsa lub jabłko (ok. 100 g owocu)

łyżka miodu (ok. 5 g) (akacjowego lub gryczanego dla tych co na diecie; lipowego dla wspomożenia organizmu w sezonie jesienno-zimowym)

Przygotowanie:

Płatki (owsiane, żytnie i z amarantusa) wsypać do miseczki/ pojemnika, zalać przegotowaną (nie wrzącą) wodą (zalać tak, aby przykryć płatki wodą), dodać miód i odstawić na 2-3 h. Szykując śniadanie można odstawić je wcześniej na noc. Śliwki i gruszkę/ jabłko umyć i pokroić w ulubiony kształt (w ćwiartki, kostkę lub w paseczki). Połączyć owoce z płatkami i dodać jogurt.

Miód można także dodać na sam koniec. Kiedy płatki i owoce zalane są już jogurtem.

Podana gramatura to propozycja na dwie porcje.

Jedna porcja dostarcza:

200 g - 208 kcal

Białko - 8 g

Tłuszcz - 4 g (w tym 4 g nienasyconych kwasów tłuszczowych, 0 g nasyconych)

Węglowodany - 35 g

Koszt takiej porcji to 1,40 zł

Skład i kaloryczność ze strony: ilewazy.pl

Zdjęcie jogurtu pochodzi ze strony: frisco.pl

Więcej o: